Co się stało z duszą Jezusa po Zmartwychwstaniu?
Ponieważ Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym Człowiekiem, powinien mieć duszę ludzką.|
GRODNO
Piątek,
17 kwietnia 2026 roku |
Dobre i pogłębione przygotowanie do zawarcia związku małżeńskiego może w znacznej mierze przyczynić się do trwałości i bardziej owocnego życia w małżeństwie i rodzinie. Warto więc młodym ludziom poświęcić przed zawarciem małżeństwa odpowiedni czas w celu pogłębienia wiedzy i świadomości w zakresie małżeństwa i rodziny, ponieważ jest to budowanie szczęśliwej własnej przyszłości na wybór właściwej hierarchii wartości.
Nazwa ta, używana dla oznaczenia Mszy Świętej, wprowadziła wśród niektórych wiernych zamieszanie. Przede wszystkim dlatego, że jest ona podobna do „świętej Wieczerzy”, używanej przez protestantów, których doktryna w tej kwestii nie da się, jak wiadomo, pogodzić z katolicką. Po drugie zaś dlatego, że wyrażenie to zdaje się pozostawiać na boku koncepcję ofiary: Msza Święta byłaby zwyczajną ucztą.
Ezoteryka sięga korzeniami do starożytności. Przez wieki zguba ta zatruwała wiele ludzkich dusz i nadal to robi w dzisiejszych czasach.| >> wszystkie artykuly roździału | Swoje pytania mogą Państwo przesyłać pod adresem:
e-mail: slowozycia@mail.grodno.byGrodno 230025, ul. K. Marksa 4. lub w Gośćównie na stronie http://www.slowo.grodnensis.by |
Odpowiedź na pytanie o naszym zmartwychwstaniu można odnaleźć w Pierwszym Liście do Koryntian: „Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli” (15, 20). Będziemy mieli ciało, podobne do Jego ciała, to znaczy, że więcej nie będzie podporządkowane potrzebom tego świata doczesnego, ale ciało uwielbione i przemienione – dla życia w chwale, życia wiecznego.
Ponieważ Jezus Chrystus jest prawdziwym Bogiem i prawdziwym Człowiekiem, powinien mieć duszę ludzką.
W Pismie Świętym możemy przeczytać takie słowa: „Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie” (J 6, 53–57).
Kościół jest raczej niechętny temu, żeby przywiązywać wagę do snów. Ale przecież nawet w Pismie Świętym czytamy o snach, które pochodziły od Boga.
„Czy można pić poświęconą wodę każdego dnia, nie mając w tym potrzeby? Moje dzieci każdego rana uczyniwszy znak krzyża robią trzy łyki wody z Budsławia. Czy nie jest to bluźnierstwem?”
Statuetka Buddy jest między innymi ważnym atrybutem feng shui. Ale, jak wiemy, wcale nie jedynym. Oczywiście, jeżeli katolik zaczyna przypisywać tej statuetce jakieś magiczne lub boskie właściwości, możemy mówić nawet nie o dopuszczalności lub niedopuszczalności, lecz o tym, co się w ogóle dzieje w głowie tego katolika i w jego życiu dychowym.
Pytanie raczej retoryczne, jakim go i przyznaje autor. Czy modnie dzisiaj być katolikiem? Czy można w ogóle stawiać obok takie pojęcia jak wiara i moda?Strona 20 z 37:
![]() | |
Obchodzimy imieniny: | |
Do końca roku pozostało dni: 259 | |
Drodzy Czytelnicy!